HAZES
Kilo Hazes
[Zwrotka 1]
Ah, chłopy tu nie po to gonią kilo
Szafy pancerne i nie wiem przez to gdzie jest pilot
A chuj w te TV, nie leci nic, oni byliby prawdziwi gdyby nie hit
What? What?
Co to są za wyświetlenia szczylu? (huh)
Robimy dłużej to nie mamy tylu (huh)
Oddasz nam bluzę nie zrobimy dymu (co)
Czego nie widzisz? Mamy taki wymóg (huh)
Czego nie widzisz?
Że zastałem pliki kiedy mi je zostawili, bo nie wydałem nic
Są dla mnie mili
Bo jesteśmy prawdziwi, ziomom nie robimy lip, pozdrowienia dla cip
(A tak serio to, my sobie tylko tak żartujemy z kolegami przed mikrofonem na freestyle'u, to tylko taki wyraz twórczości artystycznej i tutaj nic nie dzieje się naprawdę.)
[Zwrotka 2]
Siano zawsze mam przy sobie, jak nie wiesz co masz zrobić?
4 koła na głowę za parę głupich pobić
Zachowanie sportowe, nie można ich obrobić
Bo musiałbym ich dobić, a nie chcę tego robić
Ja nikomu nie grożę, nauczyli mnie nie grozić
Podobno tak nie mogę, to nie podoba się sądowi
Niech płacą mi całą flotę, bo muszę stąd spierdolić
Zobaczymy się na grobie, ale kurwa nie moim
Speed jak w Nascar, ona ciągle tym mlaska
Wizja lokalna, jeszcze nie znaleźli ciastka
Ty pizda totalna, jak mam na Ciebie nie naszczać
Jak można Cię tak nie nazwać, jak to by nie była prawda
Comeback, nie zapisane zeszyty
Na free krążek, bo zgubiłem długopisy
Gdzieś na bombie, to nie robi mi różnicy
Chuj Ci w mordę, i tak napiszę do Twej cipy
Niech obciągnie
(Pozdrowienia dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, prokuratury okręgowej w [..], wszystkich pięknie wyglądających polskich policjantów, straży miejskiej, i ich matek :*)
Ah, chłopy tu nie po to gonią kilo
Szafy pancerne i nie wiem przez to gdzie jest pilot
A chuj w te TV, nie leci nic, oni byliby prawdziwi gdyby nie hit
What? What?
Co to są za wyświetlenia szczylu? (huh)
Robimy dłużej to nie mamy tylu (huh)
Oddasz nam bluzę nie zrobimy dymu (co)
Czego nie widzisz? Mamy taki wymóg (huh)
Czego nie widzisz?
Że zastałem pliki kiedy mi je zostawili, bo nie wydałem nic
Są dla mnie mili
Bo jesteśmy prawdziwi, ziomom nie robimy lip, pozdrowienia dla cip
(A tak serio to, my sobie tylko tak żartujemy z kolegami przed mikrofonem na freestyle'u, to tylko taki wyraz twórczości artystycznej i tutaj nic nie dzieje się naprawdę.)
[Zwrotka 2]
Siano zawsze mam przy sobie, jak nie wiesz co masz zrobić?
4 koła na głowę za parę głupich pobić
Zachowanie sportowe, nie można ich obrobić
Bo musiałbym ich dobić, a nie chcę tego robić
Ja nikomu nie grożę, nauczyli mnie nie grozić
Podobno tak nie mogę, to nie podoba się sądowi
Niech płacą mi całą flotę, bo muszę stąd spierdolić
Zobaczymy się na grobie, ale kurwa nie moim
Speed jak w Nascar, ona ciągle tym mlaska
Wizja lokalna, jeszcze nie znaleźli ciastka
Ty pizda totalna, jak mam na Ciebie nie naszczać
Jak można Cię tak nie nazwać, jak to by nie była prawda
Comeback, nie zapisane zeszyty
Na free krążek, bo zgubiłem długopisy
Gdzieś na bombie, to nie robi mi różnicy
Chuj Ci w mordę, i tak napiszę do Twej cipy
Niech obciągnie
(Pozdrowienia dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, prokuratury okręgowej w [..], wszystkich pięknie wyglądających polskich policjantów, straży miejskiej, i ich matek :*)
Tekst: Hazes
Producent: TheSkyBeats


